wtorek, 24 listopada 2009

Rejewski


Enigma, cudowna maszyna kodująca, duma niemieckiej myśli wojennej. Dzięki niej, korespondencja niemiecka podczas II Wojny Światowej, miała pozostać nierozszyfrowana, a ofensywa niemiecka zaskakująca i niemożliwa do obrony.
Na szczęście Polska zawsze posiadała w swojej historii ludzi, z których mogła być dumna.

Marian Rejewski wraz z innymi kryptologami Jerzym Różyckim, Henrykiem Zygalskim, złamali kody najsłynniejszej maszyny szyfrującej, umożliwiając Brytyjczykom odczytywanie zamierzeń niemieckich.

Po wojnie, żelazna kurtyna spadła z hukiem, oddzielając Mariana Rejewskiego od zaszczytów i splendorów, które wynikały z powyższego faktu.

Wiele lat musiała upłynąć, by faktyczny wkład tego skromnego, cichego człowieka został właściwie doceniony i aby oddano mu prawdę historyczną, która stała się jego i kilku innych mądrych Polaków udziałem, nie kogo innego...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz