niedziela, 15 sierpnia 2010

Ataturk


Taka nasza ludzka przypadłość, że łatwo ulegamy schematom myślowym. Turcja kojarzy się z turbanami, białymi namiotami, tańcem brzucha i Sobieskim. W sumie prawda, ale … ale nikt tak dobrze nie zrozumie tego, jak Polacy, że każdy dumny naród chciałby być postrzegany wyjątkowo.

Tak jest z Turkami, ich tożsamość narodowa w XX wieku znacząco wzrosła, a to przez „Ojca Narodu” –Mustafę Kemala. Ataturk to inaczej „Ojciec Turków”. Aby to zrozumieć, czemu człowiek ten przyjął taką nazwę, należałoby sięgnąć do współczesnej historii Turcji. Mustafa Kemal, bo takie było jego pierwotne nazwisko, jest najbardziej charyzmatyczną osobą współczesnej Turcji i choć jego działalność objęła czasy jeszcze przed II wojną światową, pamięć o nim nie słabnie.

Zaufanie rodaków zdobył jako żołnierz, dowódca, a potem zwierzchnik wojsk. Wśród jego sukcesów należy podkreślić obronę półwyspu Gallipoli przez inwazją brytyjską oraz skuteczną obronę przed wojskami greckimi. Dzięki jego staraniom, Turcja jako niepodległe państwo, po konferencji pokojowej w Lozannie, uzyskała swój obecny kształt granic.
Potężny kredyt zaufania, jaki Kemal Pasza uzyskał od Turków, pozwolił mu na zajęcie się głębokimi reformami państwa.

Trzeba też wiedzieć, że wcześniej, imperium osmańskie było reliktem przeszłości ze średniowiecznym drzewem ludzkich zależności. „Imperium Osmańskie spełniało wszelkie kryteria potrzebne do zaliczenia go do klasycznej monarchii dynastycznej. Było zorganizowane wokół „dostojnego centrum” – z siedzibą w Stambule, a jego władców legitymizowała świętość. Ludność zamieszkująca jego tereny można z całą pewnością nazwać poddanymi, a nie obywatelami.(…) Należy pamiętać, że sułtan - władca świecki, łączył tę godność z tytułem kalifa - najwyższego władcy religijnego w świecie islamu” ( cyt.)

Ataturk postanowił dogłębnie zmienić oblicze Turcji. Zrobił to dzięki wprowadzeniu nowoczesnego prawa i zasad funkcjonowania aparatu państwowego.
Jego program przemiany państwa odtąd został nazwany- kemalizmem.
Kemalizm zakładał między innymi: skupienie się na problemach Tureckich, czyli wewnętrznych, patriotyzm a nawet nacjonalizm z naciskiem na narodową więź. Najprostsze założenia zawarły się w sześciu słowach: republikanizm, nacjonalizm, ludowość, etatyzm, laicyzm i rewolucjonizm, którego nie należy mylić z rewolucjonizmem radzieckim.

Ataturk wprowadził nowoczesne, oparte na wzorach europejskich prawo. Oddzielił religię od państwa. Wprowadził zmiany w języku, nadał nowoczesny kształt pisowni, wprowadził europejski styl ubierania się ( sam zawsze chodził w garniturze), przeprowadził reformę religijną. Poważny nacisk położył na tożsamość i więzi społeczne, kierunkując swe działania na zwiększanie świadomości narodowej, a nie tylko religijnej, jak to miało miejsce do tej pory oraz wzmacnianiu gospodarczym kraju, całkowicie rezygnując z ambicji rozszerzania granic państwa. Jego działania można by było postrzegać jako działania dyktatorskie, których i w Europie było dość sporo. Różnica polegała jedynie na tym, że Kemal Pasza wprowadzał wszystkie zmiany korzystając z wielkiego zaufania i olbrzymiej zgody społecznej. Jednym słowem- pokojowo, bez przemocy. Jego myślą przewodnią było” pokój w Państwie, pokój na Świecie”.

Ta ideologia, te działania znacznie zbliżył Turcję do standardów europejskich. Procentuje to do dziś. Widać to na każdym kroku. Turbany i taniec brzucha to już mit, choć nie powiem, że globalizacja mi się podoba, bo zaciera piękne różnice.

Pamięć o Ataturku nie słabnie. Wszędzie można spotkać jego podobizny, portrety i pomniki. Młodzi Turcy tatuują sobie na ciele jego podpis, mówią o nim z atencją i wielkim szacunkiem. Nie wstydzą się o nim opowiadać. Każdy maluch zna jego historię.

Jest to godne naśladowania za przykładem Turcji, aby ludzi charyzmatycznych, patriotów szanować i sobie wysoko cenić.

A ponieważ dzisiaj taka data, więc kto zgadnie kogo mam na myśli? :)


Żródło cytatów: www.//turcjawsandalach.pl/content/proces-tworzenia-narodu-dzia%C5%82ania-atat%C5%B1rka

Warszawa w rozmowach- Justyna Krajewska

Takie pozycje książkowe lubię najbardziej. Biograficzne, historyczne, prawdziwe i klimatyczne. Takie lubię czytać. Dzięki swoim bohaterom au...