niedziela, 25 października 2009

Anna Jagiellonka



















Wspaniały portret wiernej królowej Narodu Polskiego. To na jej barkach swojego czasu spoczął ciężar Polskiej Korony i spuścizna jednego z najpotężniejszych królewskich rodów Europy. Spoczął na jej sumieniu wielki ciężar- zapewnienia ciągłości władzy królewskiej i dynastii.

Przez wiele lat zapomniana w rozdziale korony, po śmierci jedynego brata, musiała prawie po męsku , stawić czoła jednemu z największych wyzwań życia.

Krzywdzący jest dla tej wspaniałomyślnej kobiety utarty pogląd, że jakoby była brzydka, w związku z czym nikt ją za żonę pojąć nie chciał. Biedny Batory- tak musiał się poświęcić.

Tak podobno opisał ją wenecki poseł, który w 1575 roku przebywał na terenach Korony.
"Mizernego wzrostu, płeć biała jak u wszystkich Polek, bardzo przyjemna, mimo 40 lat świeża i czerstwa." I pomylił się w ocenie jej wieku o 12 lat. Wierzmy Włochom i ich wrodzonemu wyczuciu piękna.

A złośliwości odłóżmy na bok, zastanawiając się, kogo z nas byłoby stać na taką gotowość wypełnienia swojego przeznaczenia, które przecież nie było jej wyborem, a które czyniło ją niewolnikiem sprawy najwyższej wagi.

3 komentarze:

  1. Moto nie wiem czy takie są Twoje zamierzenia, ale ja usiadłam do komputera i zaczęłam wyszukiwać więcej i więcej. Przy Tobie czuję się historyczną ignorantką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupełnie niepotrzebnie, ponieważ jestem absolutnie pewna, że wiem stanowczo za mało. Tym nie mnie, zrobiło mi się szalenie przyjemnie, bynajmniej nie dlatego, że nazwalaś się ignorantką. Z pewnością tana taką opinię nie zasługujesz.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń

Warszawa w rozmowach- Justyna Krajewska

Takie pozycje książkowe lubię najbardziej. Biograficzne, historyczne, prawdziwe i klimatyczne. Takie lubię czytać. Dzięki swoim bohaterom au...