
Jest rok 2006, Królowa Holandii-Beatrycze, daje najwyższe odznaczenie państwowe:pośmiertnie Generałowi Stanisławowi Sosabowskiemu i żołnierzom 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej, oraz spadkobiercom ich spuścizny 6 Brygadzie Desantowo Szturmowej.
Zastanawiałam się, dlaczego tak mało ludzi o tym wie. Była to przecież tak wzruszająca i podniosła chwila.
Generał Sosabowski jest jednym z zapomnianych bohaterów II Wojny Światowej. Muszę się zdziwić....
Jego marzeniem było stworzenie brygady spadochronowej, która dostałaby się do walczącej Warszawy z pomocą. Miał tam dostać się „najkrótszą drogą”- powietrzną.
Niestety, ta mrzonka nie spełniła się. Dowództwo alianckie miało wobec niego zupełnie inne plany, a pomoc Warszawie, nie wchodziła w grę.
Jednak jego wkładu w wyzwolenie Europy nie sposób jest nie zauważyć. Naród Holenderski wdzięczny mu jest za pełną poświęcenia walkę o ich kraj.
Polecam lekturą o Generale na stronie jego wnuków: http//www.sosabowski.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz